Dopieszczony każdy szczegół, piękna sala na świeżym powietrzu i fantastyczna zabawa to telegraficzny skrót ślubu Joasi i Grzesia.

Ślub Joasi i Grzesia to było na prawdę zachwycające wydarzenie.
Zaplanowany w najmniejszym szczególe, moc dodatków zachwycała, ba! to nie mała gratka dla fotografa łapać, każdy mały detal.
Joasia przygotowała to najpiękniej jak umiała. Ach te Panny Młode!

Sala na  swieżym powietrzu to tez coś co było dla mnie nowością. Dzięki pięknej pogodzie nie było ani za ciepło ani za zimno, a uroku dodawały balony, girlandy i piękne światło.
Ale co by było z ozdobionej sali gdyby nie goście weselni? no własnie! Oni są najważniejsi, to dla nich ta cała “impreza” tutaj goście dawali popalić. Bawili się doskonale, aż przyjemnie było patrzeć na tak zgrane towarzystwo.

Cud, miód i orzeszki ale serio, nie przesładzając zobaczcie sami, że ten dzień, ślub Joasi i Grzesia był na prawdę wyjątkowy!
Zapraszam

 

 

 

slub (1) slub (2) slub (3) slub (4) slub (5) slub (6) slub (7) slub (8) slub (9) slub (10) slub (11) slub (12) slub (13) slub (14) slub (15) slub (16) slub (17) slub (18) slub (19) slub (20) slub (21) slub (22) slub (23) slub (24) slub (25) slub (26) slub (27) slub (28) slub (29) slub (30) slub (31) slub (32) slub (33) slub (34) slub (35) slub (36) slub (37) slub (38) slub (39) slub (40) slub (41) slub (42) slub (43) slub (44) slub (45) slub (46) slub (47) slub (48) slub (49) slub (50) slub (51) slub (52) slub (53) slub (54) slub (55) slub (56) slub (57) slub (58) slub (59) slub (60) slub (61) slub (62) slub (63) slub (64) slub (65) slub (66) slub (67) slub (68) slub (69) slub (70) slub (71) slub (72)

Podziel się tym postem:
Share on FacebookShare on TumblrShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on VKPin on PinterestEmail this to someone

Ja w sieci

Your browser is out-of-date!

Update your browser to view this website correctly.Update my browser now

×